Amerykanin, nasz.. Michael Ollis – pamiętajmy tego chłopca

Sierżant Michael Ollis, który uratował polskiego żołnierza kapitana Karola Cierpicę, a sam zginął, zostanie uhonorowany pośmiertnie Medalem Honoru, najwyższym odznaczeniem wojskowych Stanów Zjednoczonych. Dziś wiadomość została przekazana rodzinie przez Biały Dom. Amerykanin zasłonił Polaka własnym ciałem podczas ataku na bazę w Ghazni w Afganistanie. 

Michael Harold Ollis (ur. 16, 1988 – zm. 28 sierpnia 2013), amerykański podoficer wojskowy. Był sierżantem sztabowym w armii amerykańskiej i w 2026 roku otrzymał Medal Honoru za swoje działania 28 sierpnia 2013 roku w prowincji Ghanzi w Afganistanie, chroniąc polskiego oficera. Ollis i jego oddział próbowali odeprzeć atak 10 talibskich powstańców i zamachowca-pułapki, który przedarł się przez mur ich bazy. On i porucznik Cierpica zaatakowali powstańców bez żadnego osobistego sprzętu ochronnego, uzbrojeni jedynie w karabiny.

Porucznik Cierpica został ranny w ataku.
Ostatnim aktem 24-letniego sierżanta sztabowego armii amerykańskiej Michaela Ollisa było wkroczenie między afgańskiego zamachowca-samobójcę a polskiego oficera – przyjęcie siły wybuchu i poświęcenie własnego życia, by ratować innych. Teraz, 13 lat później, otrzyma on, jak twierdzą jego rodzice, najwyższe odznaczenie wojskowe za swoje męstwo.

Robert Ollis, ojciec Michaela, potwierdził telefonicznie w rozmowie z Military Times, że on i matka Michaela, Linda, otrzymali we wtorek wieczorem telefon od prezydenta Donalda Trumpa z potwierdzeniem, że Ollis został zatwierdzony do odznaczenia.

Podzielony obraz sierżanta sztabowego armii USA Michaela H. Ollisa z 2. batalionu, 22. pułku piechoty, 1. Brygadowej Grupy Bojowej, 10. Dywizji Górskiej. Ollis oddał życie, aby chronić polskiego żołnierza podczas ataku w prowincji Ghazni w Afganistanie, 28 sierpnia 2013 r. Ollis otrzymuje Medal Honoru. Sierzant Michael Ollis - nasz.

Piechur ze Staten Island został wcześniej odznaczony Krzyżem za Wybitną Służbę, drugim najwyższym odznaczeniem bojowym armii, za swoje czyny.

Żołnierz z Fort Drum i mieszkaniec Staten Island, który zginął w akcji, zostanie pośmiertnie odznaczony Kongresowym Medalem Honoru, ogłosił w środę Biały Dom. Sierżant sztabowy Michael Ollis był w Afganistanie w sierpniu 2013 roku, kiedy zauważył rannego polskiego oficera, porucznika Karola Cierpicę, i zamachowca-samobójcę. 

Ollis użył siebie jako tarczy, oddając życie, aby uratować Cierpicę. Fort Drum i Armia Stanów Zjednoczonych przyznały Ollisowi Srebrną Gwiazdę kilka miesięcy po jego śmierci. 

W 2015 roku Cierpica i jego żona urodzili syna i nadali mu imię Michael na cześć Ollisa. Ollis został również uhonorowany przez sierżanta sztabowego Michaela H. Ollisa, jednego z trzech promów pasażerskich klasy Ollis na promie Staten Island.

Ollis to Polak, nasz chłopak. Bedzie zacny w szwadronie tych, co Polakom oddali wszystko.

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Anty-amerykanizm

Można krytykować USA. Ale historia nie znosi tanich analogii. Antyamerykanizm w Polsce nie jest analizą geopolityczną. Jest emocjonalnym skrótem, reakcją na własne lęki, nieprzepracowaną historię i brakiem wiary w sprawczość państwa. Czytaj więcej ..

Naród ponad prawem

Czy prawnik bez kręgosłupa to jeszcze prawnik? Ktoś powie: „prawo jest prawem”. Nie. Prawo bez etosu jest tylko instrukcją obsługi pałki. Jeżeli prawnik nie rozumie proporcji, nie odróżnia chamstwa od realnej groźby, nie potrafi zobaczyć kontekstu ludzkiego – nie powinien nosić togi. Czytaj więcej ..

Borowski

Niemcy i Francja są dziś mentalnie, politycznie i gospodarczo bliżej Rosji i Chin niż USA. I nie jest to żadna teoria spiskowa, to fakt widoczny w decyzjach, interesach i nerwowych reakcjach na każdą próbę amerykańskiego powrotu do Europy. Czytaj więcej ..

Autonomia strategiczna

Niemcy i Francja są dziś mentalnie, politycznie i gospodarczo bliżej Rosji i Chin niż USA. I nie jest to żadna teoria spiskowa, to fakt widoczny w decyzjach, interesach i nerwowych reakcjach na każdą próbę amerykańskiego powrotu do Europy. Czytaj więcej ..

Recenzja architekta

Jacek Kurski znów krzyczy. Krzyczy głośno, nerwowo, z pretensją — jak człowiek, który zgubił pilot do telewizora, ale wciąż wierzy, że wystarczy podnieść głos, żeby zmienić program. Tyle że polityka to nie studio, a Polska to nie plan zdjęciowy.Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments